1

2

3

4

5

 

Polak za kierownicą

W Polsce jest zarejestrowanych obecnie kilkanaście milionów samochodów osobowych. Wprawdzie na pewno część z nich jest nieużywana, jednak przyjmując, że na każdy użytkowany samochód przypada choć jeden kierowca, można założyć, iż liczba kierowców w Polsce na pewno przekracza 10 milionów osób. Na szczęście nie wszyscy z nich jednocześnie wyjeżdżają na drogi i ulice, jednak niewątpliwie z każdym rokiem ruch samochodowy się zwiększa. Następuje to zresztą znacznie szybciej, niż proporcjonalnie przyrasta sieć dostępnych dróg dobrej jakości. W związku z tym faktem, szczególnie ważnym staje się odpowiednie zachowanie za kierownicą. Powinniśmy nie tylko przestrzegać znaków i przepisów drogowych, ale także odnosić się z szacunkiem do innych użytkowników dróg, którzy także chcą spokojnie podróżować, tak jak my. Niestety, bardzo wielu naszych rodaków czuje się panami szos, czego nie uzasadnia ani jakość posiadanego przez nich samochodu, ani też często marne umiejętności jako kierowca. Na porządku dziennym jest więc wyprzedzanie na trzeciego, zajeżdżanie drogi, niebezpieczna prędkość, dziwne manewry, żeby nie wspomnieć o trąbieniu na osoby usiłujące jeździć przepisowo. Choć po części usprawiedliwić takie zachowania może coraz większy pęd życia, to jednak nic nie może usprawiedliwiać zwyczajnego chamstwa. Tymczasem płynna, choć nie powolna jazda, stwarza podwaliny pod to, aby móc odbyć podróż bezstresowo, a także szybciej, niż w warunkach ciągłego stresu.

Perspektywy zawodu mechanika

Dzisiejsze samochody cechują się znacznie mniejszą awaryjnością, niż pojazdy produkowane nawet jeszcze kilkanaście lat temu. Pozornie wydawać by się mogło, że pracy dla mechaników samochodowych powinno być, w miarę rozwoju technicznego, coraz mniej. Jednak jest wprost przeciwnie, otwarcie warsztatu samochodowego, oczywiście przy odpowiedniej jakości usług, w praktyce gwarantuje osiąganie zysku. Bezawaryjność cechuje bowiem zasadniczo tylko auta nowe, natomiast polski rynek zalały używane samochody zza zachodniej granicy. Są to wprawdzie w większości produkty renomowanych marek, jednak zazwyczaj w bardzo już zaawansowanym wieku i w stanie technicznym, który w państwach zachodnich uzasadniałby kasację samochodu. Tymczasem w Polsce wciąż się nimi jeździ, jednak niewątpliwie doprowadzenie ich do względnie dobrego stanu wymaga sporo pracy od mechaników. Jeśli natomiast ktoś decyduje się na zakup nowego samochodu, to z reguły czyni to w salonie, a podczas użytkowania regularnie oddaje samochód na przeglądy coroczne oraz gwarancyjne. Tym samym również mechanicy, pracujący w salonach samochodowych, nie mogą narzekać na brak zajęcia. Tak więc przed młodymi ludźmi, interesującymi się samochodami i mającymi smykałkę do prac ręcznych, wciąż otwierają się duże perspektywy pracy w zawodzie mechanika.

Samodzielne naprawy auta

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, kiedy pojawiały się pierwsze polskie samochody, świat motoryzacyjny w Polsce wyglądał zupełnie inaczej, niż dziś. Różnica polegała nie tylko na standardzie ówczesnych aut, ale także na braku klasycznych salonów samochodowych. Oczywiście istniały wówczas miejsca, gdzie można było odebrać zamówiony, a właściwie zdobyty wcześniej samochód, gdyż nie można było go kupić po prostu na poczekaniu. Cały obrót odbywał się na giełdach samochodowych, natomiast naprawami zajmowały się liczne warsztaty samochodowe. Charakterystyczne dla ówczesnych samochodów było także to, iż były one znacznie mniej skomplikowane od dzisiejszych. W związku z tym, w razie awarii ich naprawa nie wymagała specjalistycznych urządzeń. Mógł jej dokonać w zasadzie każdy mechanik, a w niektórych przypadkach nawet sam kierowca. Dziś samochody stały się znacznie bardziej skomplikowane, choćby poprzez posiadanie licznej elektroniki. Zjawisko to samo w sobie nie jest złe, zwłaszcza, iż wpłynęło na większą niezawodność aut. Niestety, choć ryzyko awarii jest dziś mniejsze, to już w sytuacji, gdy ona zaistnieje, koszty naprawy są z reguły dość duże. Na dodatek, często się może zdarzyć, że problem naprawy jest na tyle skomplikowany, iż mogą rozwiązać go tylko mechanicy specjalizujący się w naprawie właśnie tej marki. Samodzielnie zaś można tylko wymienić bezpieczniki oraz żarówki, choć często nawet dostęp do nich jest utrudniony.

Wysyp samochodów firmowych

Liczba nowo zarejestrowanych aut w Polsce rośnie znacząco od 2004 r., czyli od przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Trzeba jednak zauważyć, że zdecydowaną większość stanowią tutaj samochody używane, zazwyczaj w dość podeszłym wieku, często starsze, niż dziesięcioletnie. Nowych samochodów jest natomiast rejestrowanych co roku coraz mniej. Zjawisko to dotyczy w szczególności indywidualnych nabywców, gdyż nadal sporo aut jest rejestrowanych przez firmy. Wiąże się to przede wszystkim z rozwojem sektora usług i pojawieniu się wielu przedsiębiorstw handlowych. Przedstawiciele tych firm pokonują codziennie kilkadziesiąt, a nawet kilkaset kilometrów, co przekłada się na roczny przebieg, często znacznie przekraczający 50 tys. km. Przy tak intensywnej eksploatacji aut, konieczny jest zakup samochodów nowych, o dobrej jakości. Tym niemniej, nawet w takiej sytuacji maksymalny czas eksploatacji samochodów firmowych rzadko przekracza trzy lata. Podobnie wygląda również sytuacja w przypadku taksówkarzy, którzy również wykazują duży roczny przebieg. Nabycie samochodu firmowego po tym, jak przedsiębiorstwa wymieniają swój park samochodowy, może być atrakcyjną okazją cenową. Jednak musimy pamiętać, że taki samochód ma często dwukrotnie wyższy przebieg, niż przeciętny samochód w tym samym wieku.

Jakie nadwozie samochodu wybrać ?

Dla przeciętnego użytkownika samochodu w Polsce, który nie jest zbyt zamożny, kwestia wyboru nadwozia samochodu ogranicza się zazwyczaj do dwóch pytań. Pierwsze dotyczy liczby drzwi w samochodzie, a drugi wyboru między nadwoziem typu hatchback lub sedan. Rzadziej spotykane nadwozia, choćby typu kabriolet, znajdują wielbicieli raczej u ludzi dość bogatych, z kolei nadwozie typu kombi, znajdzie amatorów jedynie wśród kierowców przewożących duże ilości bagażu, lub mających liczną rodzinę. Odnośnie typu nadwozia, decydujący będzie zatem wybór między hatchbackiem, a sedanem. Tutaj warto zauważyć, że samochody najpopularniejsze w Polsce, czyli auta małe i miejskie, mają zazwyczaj nadwozie typu hatchback. Wiąże się to z lepszym dostępem do bagażnika, zazwyczaj niewielkiego. Więcej sedanów możemy natomiast spotkać już w autach kompaktowych i średniej klasy. Pozostaje jeszcze kwestia wyboru ilości drzwi. Wydaje się tutaj, iż singlom oraz rodzinom bezdzietnym powinny wystarczyć w zupełności troje drzwi. Jednak nawet w sytuacji, kiedy samochodem jeździ się zazwyczaj samemu lub tylko z jednym pasażerem, tylne drzwi również mogą odegrać pozytywną rolę, choćby poprzez udostępnienie łatwiejszego wejścia na tylne siedzenie samochodu. Wprawdzie modele pięciodrzwiowe są nieco droższe od trzydrzwiowych, lecz różnica ceny nie jest tu zbyt wielka.

Typy nadwozi samochodowych

Przy podejmowaniu decyzji o zakupie określonego samochodu, z reguły najważniejsza jest dla nas jego cena, a także jego parametry techniczne. Niewątpliwie jednak zwracamy uwagę na jego wygląd. W tym wypadku istotny jest stan karoserii, a także kształt nadwozia samochodu, które może mieć istotny wpływ na to, w jaki sposób będziemy go użytkować. W związku z tym, istotna jest liczba drzwi w samochodzie, a także sama bryła samochodu, która wpłynie na wielkość przestrzeni bagażowej oraz przestrzeni pasażerskiej. Pod względem ilości drzwi, mamy do dyspozycji samochody dwudrzwiowe, trzydrzwiowe, czterodrzwiowe i pięciodrzwiowe, przy czym najczęściej spotyka się dwie ostatnie opcje. Znacznie większy jest natomiast wybór nadwozi samochodowych, ze względu na bryłę nadwozia. Mamy tutaj choćby coupe, hatchback, kabriolet, kombi, lift back, limuzynę, mini van, pickup, sedan i van. Wśród powyższych, za najpopularniejsze należy uznać hatchback, sedan i kombi. Dwa pierwsze modele różni przede wszystkim dostęp do bagażniku. W sedanie istnieje odrębna klapa bagażnika, która nie jest zintegrowana z tylną szybą, natomiast hatchback posiada z tyłu dodatkowe drzwi. Natomiast kombi to odpowiednik hatchbacka, odpowiednio wydłużony i ze znacznie większą przestrzenią bagażową. Jest ono rzadziej spotykane, ze względu na wyższą cenę.

Tuning jako metoda indywidualizacji auta

Dla większości nabywców samochodów, ważna jest przede wszystkim ich użyteczność, czyli zapewnienie odpowiedniej szybkości i wygody przemieszczania się na określonych trasach. Tutaj liczą się więc głównie jego parametry techniczne oraz wyposażenie. Nie oznacza to jednak, że wygląd samochodu nie odgrywa tutaj większego znaczenia. Jednak z uwagi na to, że dziś niemal wszystkie samochody są do siebie podobne, trudno jest znaleźć takie auto, które będzie posiadało indywidualny rys swojego właściciela. Metodą na nadanie takiego rysu, jest tuning samochodu. Może on przy tym odbyć się na dwa sposoby, mianowicie poprzez poprawianie jego osiągów, a także indywidualizację wyglądu zewnętrznego, z reguły zresztą stanowi kombinację obydwu sposobów. Poprawianie osiągów służy głównie nadanie charakteru sportowego samochodowi, nabytemu, ze względu na koszty, zamiast właściwego samochodu sportowego. Natomiast indywidualizacja samochodu, wynika z potrzeby wyrażenia swego charakteru przez jego właściciela. Warto tutaj zauważyć, że profesjonalny tuning wymaga poniesienia znacznych nakładów, które nieraz przewyższają pierwotną wartość auta. Stąd najczęściej decydują się na niego fanatycy określonego modelu samochodu, bądź jego marki. Natomiast tuning dokonywany „po kosztach”, czyli tzw. wiejski tuning, często zamiast upiększyć samochód, to czyni go niegustownym, a jego właściciel staje się obiektem kpin.

Auto jako element szpanu

Wśród nabywców samochodów można znaleźć osoby różnej płci, w różnym wieku, odmiennym wykształceniu i sytuacji materialnej. Większość z tych osób można przyporządkować do określonych grup nabywców, pod których potrzeby są konstruowane samochody z poszczególnych klas. Istnieje jednak dość specyficzna grupa nabywców aut, którzy kupują je „dla szpanu”. Nie chodzi tu bynajmniej o nabywców aut luksusowych, które są dla nich wyznacznikiem zamożności i prestiżu. Natomiast zaimponować autem pragną też osoby znacznie mniej majętne, ale równie w tej kwestii zdeterminowane. Są to niemal wyłącznie młodzi mężczyźni, samotni, a przynajmniej nie żyjący w stałych związkach. Z tego też powodu, samochód służy im przede wszystkich do zaimponowania płci przeciwnej i nawiązaniu z jej przedstawicielką bliższej znajomości. W zależności od możliwości finansowych posiadacza samochodu, może występować on zazwyczaj w dwóch wersjach. W pierwszej jest bogato wyposażonym samochodem sportowym, o dużej prędkości maksymalnej i imponujących parametrach technicznych. W wersji uboższej, jest najczęściej przerobionym wozem średniej klasy, ale już w zaawansowanym wieku, często zbliżonym do wieku jego właściciela. Obszarem jego zainteresowania są zazwyczaj wiejskie dyskoteki, gdzie taki samochód może być obiektem westchnień.

Czy istnieje samochód przeznaczony dla wszystkich ?

Gospodarka rynkowa w pełni odpowiada na zróżnicowane potrzeby konsumentów, oferując im pełną gamę produktów. Dotyczy to również rynku motoryzacyjnego, czego przejawem jest pojawienie się wielu różnych klas samochodów. Jednak, mimo zwiększających się dochodu wielu ludzi, wciąż samochód można uznać za dobro może już nie luksusowe, ale jednak wymagające poniesienia dość znacznych nakładów finansowych. W tej sytuacji wiele rodzin nie stać na zakup dwóch aut i pojawia się potrzeba zakupu takiego samochodu, który w pełni będzie odpowiadał potrzebom rodziny. Za taki, w zależności od zasobów finansowych rodziny, można uznać samochód kompaktowy lub klasy średniej, a więc segmentu C lub D. Trzeba tu jednak zauważyć, że wśród nabywców samochodów znajdują się nie tylko rodziny z małymi dziećmi, ale także rodziny bezdzietne lub już z dorosłymi dziećmi, a także osoby samotne. Czy dla nich można również polecić samochody klasy C lub D? Oczywiście w dużym stopniu zależy to od indywidualnych potrzeb. Takie modele nie trafią do osób, które cenią sobie sportowe osiągi, wysoki luksus lub potrzebują wozu poruszającego się w trudnym terenie. Tym niemniej auta klasy C można uznać za najlepiej spełniające potrzeby osoby aktywnej, która dużo podróżuje, zabiera czasami pasażerów, a niekiedy także przewozi większą ilość bagażu.

Samochody miejskie i małe w Polsce

Podział samochodów na dziesięć klas, w zależności od ich wielkości i oferowanego komfortu, a także przeznaczenia, jest charakterystyczny dla państw Europy Zachodniej, w większości znacznie bogatszych od Polski. W Stanach Zjednoczonych obowiązuje nieco inne przyporządkowanie do poszczególnych klas oraz także nieco inne ich nazwy, jednak kryteria podziału są zbliżone. Inaczej natomiast będzie wyglądało przyporządkowanie poszczególnych modeli do danych klas w Polsce. Oczywiście, formalny podział jest tutaj identyczny, co wynika choćby z tego powodu, iż w Polsce nie produkuje się samochodów rodzimych, lecz jedynie należących do zagranicznych koncernów samochodowych. Specyfika polskiego rynku polega natomiast przede wszystkim na odmiennym przeznaczeniu samochodów. Na Zachodzie samochody dwóch pierwszych klas, czyli miejskiej i małej, funkcjonują przede wszystkim do jazdy po mieście lub na krótkie trasy, przeważnie jako drugi samochód w rodzinie. W polskich warunkach, mimo stopniowego bogacenia się społeczeństwa, wciąż większość rodzin nie może sobie pozwolić na posiadanie dwóch samochodów. W związku z tym, samochody przeznaczone teoretycznie do jazdy miejskiej, więc posiadające zazwyczaj niewielki bagażnik, odbywają często dalekie trasy, niemal całkowicie zapełnione pasażerami i bagażem.